Król 0,5 5,10
  Warka 0,5 5,30
  do godz 15
  po godz 15 +1zł
  .....
  Zapiekanka 4,50
  Burn 6,5
  Sok cappy 3,5
  Nachos 6
  Kebab 7
 
  więcej...






   




Wycinki z gazetki

I nie pytaj, kiedy będzie następny numer Remonciaka... bo:
"Odpowie Ci wiatr...wiejący przez świat..."
Bob Dylan

Hołdujący samodestrukcji studenci nie wyszli z klubu Remont. Twardo zapierali się przy barze w oczekiwaniu pierwszych promieni słonecznych. Było już po trzeciej. A oni wyobrażali sobie, że leżą na jachcie, w jakimś egzotycznym kraju, a fale delikatnie uderzają o burtę. Wiatr się wzmagał i bujało coraz mocniej. Nagle szarpnęło. Otworzyli oczy – nic, to tylko ktoś przepychał się do baru. Trzecia trzydzieści. Znowu flauta i spokój. Szum fal, łopotanie masztu, miarowe uderzanie linek o bom..., brzdęk tłuczonego szkła!


Ocknęli się znowu, na chwilę wracając do rzeczywistości, bo ktoś rzucał bluzgi w ich kierunku. Podłoga ciągnęła więc należało wstać, ale ciało stawiało dziwny opór. W oddali słychać szelest palm... Po chwili znowu coś wybiło ich z nieświadomości – silne ramię ciągnęło ich w kierunku wyjścia. Tylko dlaczego za nogę?!  Ziiimno, ale co się dziwić. Już grudzień. Chłód był orzeźwiający, komponował się wyśmienicie ze szmerem w głowie drinków, browara i czegoś jeszcze. Czwarta. Dawno się tak nie wybawili. Słychać pierwszy tramwaj. Alkoholowy oddech jeszcze bardziej przypomniał im, że już czas wracać do akademika. Utknęli w zadumie: czy piąta nad ranem jest nad ranem, czy w nocy?

[ << wstecz]